Prepering to ruch osób które przygotowują się na trudne czasy. Czasy które mogą przyjść z bardzo różnych powodów. Od klęski żywiołowej, po długotrwałą utratę pracy. Przyjrzyjmy się zdrowym artykułom żywnościowym, które bez względu na okoliczności zawsze warto mieć w swojej spiżarni i o termin przydatności których nie musimy się martwić.

W świadomości społeczeństwa prepersi to tacy dziwni ludzie którzy przygotowują bunkry na tzw. „apokalipsę zombi”. Oczywiście rzeczywistość jest zupełnie inna. Ruch preperski jest ruchem osób chcących po prostu być przygotowanymi na najróżniejsze trudne sytuacje życiowe. W naszym życiu może nastąpić utrata pracy i warto być na nią przygotowanym, szczególnie, jeżeli przez długie miesiące nie będziemy mieć dochodów. Może nastąpić powódź i przez jakiś czas możemy być odcięci od świata. Może wreszcie nastąpić pandemia i… no właśnie, zostaniemy zamknięci w domach i nawet jeżeli sklepy są otwarte, to pójście do nich może wiązać się z zagrożeniem zdrowia. Na takie (i inne) sytuacje warto być w ten, czy inny sposób przygotowanym. Podstawową linią przygotowania stanowi żywność. Omówię tu podstawowe produkty które w odpowiednich warunkach (czy w domu, czy w bloku) możemy przechowywać przez bardzo długi czas.

Oczywiście poniższa lista nie jest wyczerpująca temat, ale są to produkty zdrowe, pomocne przy utrzymaniu zbilansowanej diety, kaloryczne i pozwalające przetrwać te trudne czasy które nas dotknęły…

  • Cukier – nie powinien być przechowywany w oryginalnych papierowych torebkach. Dobrze go przesypać do szklanych, hermetycznych pojemników i wtedy przechowywany w suchym miejscu powinien być zdatny do spożycia przez długie lata. Cukier jest kaloryczny, daje zastrzyk energii, wpływa na poprawę nastroju.
  • Sól – należy przechowywać w suchym miejscu. Najlepiej zaopatrzyć się w sól himalajską, bądź kłodawską. Sól biała sprzedawana w sklepach niestety nie należy do najzdrowszych. Sól służyć może zarówno do spożycia jako przyprawa, ma także wartości konserwujące inne produkty żywnościowe (np. mięso).
  • Miód – mód jest kaloryczny, pyszny, ma właściwości lecznicze. Może być dodawany do potraw, bądź spożywany samodzielnie. Należy go przechowywać tylko w szklanych słoikach! Warto znaleźć i zakupić miód który jest naturalny, bez dodatku cukru.
  • Syrop klonowy – może trochę niestandardowy wyrób jak na warunki polskie, ale ma działanie podobne do miodu. Bardzo dobrze nadaje się jako dodatek do potraw.
  • Sos sojowy – kolejny niestandardowy produkt. Prawie wiecznie zdatny do spożycia ze względu na to, że zawiera bardzo dużą ilość konserwującej soli. Świetnie nadaje się jako dodatek do różnych szybkich dań na kryzysowe czasy.
  • Ryż – ryż aby był trwały na dziesiątki lat warto przesypać do hermetycznych, zakręcanych słoików. Takie słoiki wkładamy do piekarnika i podgrzewamy do temperatury około 100 stopni (aby wybić potencjalne larwy), następnie chłodzimy. Po schłodzeniu warto do słoika włożyć jeden listek laurowy, ewentualnie torebkę z substancją wyciągającą wilgoć. Tak przygotowany ryż może być przechowywany przez długie lata.
  • Kasze – w przypadku kasz postępujemy w analogiczny sposób jak z ryżem.
  • Fasola – podobnie jak ryż czy kasze warto włożyć ją na kilkanaście minut do piekarnika w temperaturze około 100 stopni. Taka fasola powinna w zakręconym słoiku nie tracić swoich właściwości przez wiele lat.
  • Herbata – Przechowywana w suchym miejscu, najlepiej bez dopływu powietrza herbata nie straci swoich właściwości przez długie lata. Najlepiej aby była to herbata liściasta, a nie torebki, czy zmielona.
  • Przyprawy – najlepiej przechowywać suche, w formie ziarnistej. Niestety przyprawy mielone bardzo szybko tracą swój zapach i właściwości.
  • Konserwy – one co prawda nie wytrzymają w naszej spiżarni do końca naszego życia, ale mogą przetrwać zdatne do spożycia przez długi czas. Pod warunkiem, że puszki nie są w żaden sposób uszkodzone, nie ma wypukłości wskazujących na postępujący proces gnilny. W takiej sytuacji istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że konserwa po terminie do spożycia nadal będzie nadawała się do jedzenia. Być może straci część swoich właściwości np. smakowych, ale będzie można ją użyć zdecydowanie dłużej niż wskazuje na to nadrukowana data przydatności.

Oczywiście sama żywność nie wyczerpuje tematu produktów których zapas warto mieć, ale jest to na pewno pewien dobry początek. Dbajmy aby wszelka żywność którą przechowujemy nie ulegała zepsuciu. Spożywajmy ją gdy nadaje się do zjedzenia i zastępujmy nową. W ten sposób nie tylko będziemy mieli zapas na przysłowiową apokalipsę która być może nigdy nie nastąpi, ale przede wszystkim zapas na najbliższe lata produktów smacznych, zdrowych i na bieżąco wymienianych na świeże.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *