Telemarketing

“SPRÓBUJ TO ZROBIĆ”

Czy wolisz coś robić czy próbować robić? Zastanów się dokładnie nad tym pytaniem, gdyż wiąże się ono bezpośrednio z kolejnym słowem z języka perswazji – spróbuj.

    Często gdy ktoś nas o coś prosi, to odpowiadamy „Dobrze, spróbuję.”. Na pierwszy rzut oka wszystko jest ok. Tak to przynajmniej wygląda na poziomie umysłu świadomego. Niestety z punktu widzenia naszego umysłu nieświadomego wygląda to zupełnie inaczej.

    Dla naszej nieświadomości słowo SPRÓBUJ oznacza, że będę próbował coś zrobić i że może mi się nie udać. Dlatego używając tego słowa programujemy naszą nieświadomość bardziej na porażkę niż na sukces. Zresztą nawet na poziomie świadomym w pewnym stopniu to słowo też obniża wartość działania, które mamy podjąć. Gdy mówimy/myślimy, że spróbujemy coś zrobić, to koncentrujemy się na samym próbowaniu (teraz spróbuję skleić model samolotu).

     W Japonii na przykład odpowiedzenie na prośbę w formie “spróbuję”, oznacza, że nawet nie zamierzamy się wysilać…. Jeśli zamiast słowa „spróbuj” będziemy używać czasownika, który przedstawia efekt końcowy naszej pracy (np. teraz przygotuję ten artykuł), to automatycznie koncentrujemy się na efekcie końcowym i rośnie nasza szansa, że uda nam się ten efekt osiągnąć.

    Podobnie jak to jest w przypadku np. słów „nie” i „ale”, również słowo „spróbuj” można wykorzystywać w sposób świadomy. Skoro wiemy, że to słowo programuje naszą nieświadomość, aby czegoś nie zrobiła, to możemy to wykorzystywać np. w sytuacji agenta ubezpieczeniowego.

Agent ten może powiedzieć do klienta: „Zachęcam Pana, aby spróbował Pan zapoznać się też z ofertą naszej konkurencji.”. Ty już wiesz, że prawdziwy sens tego zdania jest taki, aby klient raczej nie zapoznawał się z oferta konkurencji.

Warto zaglądnąć w kwestii podobnych technik TU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *